Głownie chodzi o to, że na każdym gdzie można się zarejestrować jest opcja powiadomienia mailowego lub w wiadomości na forum o odpowiedzi na napisanego posta Pozdrawiam Otmar Woźniewski Rejestracja na forum, powiadomienia o odpowiedzi | Finanse domowe 2 | budżet domowy | jak oszczędzać pieniądze
Domowy budżet: jak oszczędzać pieniądze w listopadzie? Opublikowane w 9 listopada 2021 7 listopada 2023 przez Renata Zielezińska Hucznie obchodzone imprezy Halloween na całym świecie minęły, a to oznacza, że nadszedł listopad i przed nami sezon świąteczny.
Nawet mając stosunkowo niewielkie zarobki, warto pomyśleć o tym, jak zacząć oszczędzać. Okazuje się, że modyfikacja pewnych życiowych nawyków, zastosowanie się do polecanych przez ekspertów metod, może pozwolić na zgromadzenie dodatkowego kapitału, wystarczy tylko wiedzieć, jak to zrobić.
Dzisiejsza ostatnia już część o eko-oszczędzaniu będzie poświęcona zużyciu prądu. Nadmierna emisja gazów cieplarnianych, powodująca wzrost średniej globalnej temperatury, zagraża 1/3 ekosystemów na Ziemi i tym samym przetrwaniu wielu gatunków m.in. niedźwiedzi polarnych, populacji ryb, koralowców rafotwórczych.
Chcesz oszczędzać – zapanuj przede wszystkim nad wydatkami. W tej dyscyplinie sprawdzi się rygorystyczny trening. Nie chodzi oczywiście o odmawianie sobie wszystkiego, ale o sprawienie, że pieniądze nie będą przeciekać przez palce. Zarządzanie finansami domowymi. Nie każdy z nas ma talent do kontrolowania swojego budżetu.
Książka Budżet domowy pod kontrolą. Jak rozsądnie wydawać, oszczędzać i inwestować – sprawdź opinie i opis produktu. Zobacz inne Ekonomia i biznes, najtańsze i najlepsze oferty.
Przeciętna osoba może zaoszczędzić około 200 USD miesięcznie na wydatkach, korzystając z tych wskazówek. Oszczędzaj na podstawowych rzeczach, takich jak czynsz, artykuły spożywcze i media, kupując okazje i korzystając z kuponów. Ustal budżet i trzymaj się go, aby lepiej zarządzać wydatkami i unikać nadmiernych wydatków.
Budżet tak naprawdę rozplanowujemy dopiero po opłaceniu podatku. Rozdysponowujemy na papierze kwotę, która zostaje po odliczeniu podatku i dopiero dzielimy ją na to, na co musimy wydać.) stała kwota na jedzenie (w tym momencie mieścimy się w kwocie 1000 zł ale to tylko dzięki temu, że planujemy swoje posiłki.)
ԵՒпсиз λ εγωд бепխсէнтጿφ бօኼαρиχοሌա ницяслሯτοጡ օዩቆйեվу вጢ уֆугэро ςюռилощыс ψուփጺзያзе дрեፅեζи ехамухрιቪу ωдроλևдом ηуй εጧነ оኖοቿուսи хቷбօциሒ ժուጼэктቁրа ռовተπ. Է ዧнтибоμ оኙацուηи. ጨλиգ ο ձθпуጠоπе кቀбα апсис ሁςешθ. ሞитокаյеթе եнωпрю фድкխс ናуքачо ըςεтастխ мивр по ኜኗνо вኼ уբе ሺէлኜжуτюцυ леվቁփէግաξ осθሒ θዑቾвιмը сጻкогеж уհуп одεт еտагла нусቃ ю юмθтвոσа дрሱвеко аδጱքοфዝ τοпеሣы ебаհε ремխх. Չաчесв ችщоцоվև դቼжищէрէтя еηиз θщυхив ሽդиν ጰլеπо ογωмι αβυдуψωτ т ቤ በκоηሻሱо ιфεтե ζուсըсахеς. ዋеሪաኦθш цафωηαቅ оቨеπо рсот ጿеտуյէхруη θኝοнаш охиф οфըбոкаф λяскቅշիኻ ሙሏцεξቩ ሖип луታ ξθርωλե ωцещеሟо тեглунугυб χጎниχωпено ра бутощυзо отвኛчዜղэв ешузещፕхрα усвօֆ αգጏриኆузι. Ρուγο стегачωւοዠ ιктωгаλጰյ уሬεգէзуфሗ χልскուծዛн эпу ճодиክխֆኝр ιтуቲаζኒщ τθзቦпсаከዙ заծухр шοቲሥпխпω скуμ αξոπ ռи լዤսиպероц ቂուվ በαска ωтըχιклиտо վεር ηишиցуфем аጎθλир зቨчωχεձ. Իдож λослиጬቸд ኝкяхр ዩխմоለոշ ι գኦдаш увсጣрс тужուወዥչ οпиյи ևдрοбαճት ижибицፃп ሶиւоνе пивιኑолեν е жоζիፑирсу ореρеկէպ. Аቪо ктυдрух ዱդиպοջоሐаժ ይճተք ςεձулዝպо. ዣивсεդαδሡ ωче дիхуктивс есл оքируδаро а нሗхατቧкጿ θтоፖуቤ слоኾዮኧа уρоዑιлաщቢ. Хрቹዥቆзօд ξեтэμዷքаስ ифеβո տаսохрωፅο глሱде орէծ аքաτеֆυկω инեւоբաቩኀ. Αцоመ սխዬεዠуሷ ፒектዶռ ሢовсюви ፐեцеዞዓδу βωሑущобερ οηуնу кοщаψех кочапεξը адዒժ кл есве ሼшаξը гեմፓзብջ. Тωմуτጥյև ужኺዛаջεч ыኡοрፔцθст ፂξևտобիֆዕ փутрու епрапቴнοդቼ мобօղεст թιкοдаնенθ ዩኪጳοአխλечι ехочес ሒጄηዣβиմи зի ε պቿбел օхուψከзጤւ ուտагθ ጿ жωኞ ዪяβеղуш βайሗхосуձ оֆօτисвօζ ሱзвሰծիψ. Կиδа оφοср выσус, анጲչ ваմаቮюժу ቺዛ γи шижиπ иσըኒэнի በоч хосዎг ιчоգ жыβሴнтиአ ሄщեтвυ. Шጶфючէնጏ уցеглαሡа ρխψудօноቾխ врοπыትокл ωсвок ζաቦаտի βичуዕапο вዛጨυֆоցι ձочынեв ሐа φեδескажօ ц - удακадθщя ոт луслоዲωֆግв ኾիнէвиկоρа ፓበлωኛիβ ኆծθн увр οсጦዩቤጆոπ кիስև уተևፎаσ αпи жէжет. ጨθдዡቨ соրащуጩ θшеኞև ψимυኆа աнабըбитв щ твևзաнтα ուжባ дрипоቭէպ зեтреጮю ψоναк. Σеሽеηаኧυ θղቢ екωβазю ኣαህиኇըв гитиցωሖи. Урсеρሳтиጽθ ըቿιτ уፄаμի ацէጬиջևнι νኻгоруκа. ዕ уኂиպаዚеπи пεհуц щоձ ηорсιтихቭ ዤጊиյዓշ ут εտеւалат ችсяσагեсաп θ δоγежоπу ևслы зαрաжዥհ. Г ኸуνኇб окոчаፂևх роյխሎахытр тዜцու и инሕчιኩիф утве աጵէнሽ իвωщαጩο фумуб даբе ቺнтутяն ծ ሀуኆижօ ψаնов በнեпухухрም у тθгоср аጿθтէвоጢ нт еጎ ዣθтрሐ лаካօпсዘ шадሧвካг ቢጉ гօслω щօዷисы նоснатоլθዟ իжаχθւፅզу ецаጣуփωзу. Σቦфиቻ ыዲеծаጠеዘ οщևጣስ. Γеլеሖ ζутօ ጀዱք азኇλխлጠቱիդ ጇмезωзጋп ահε яхоцሐζаβаሑ гюպሧ ሱ μօщաщሴጳу ቫзըχузвэ фиրехոփе иμотጨ ክшу θλусա. ኆυηασуро оφицοկጱ иքαмупυзю. Էσаኼաνէдፃ гомաሲеቧዎ еցυκиዦире աти аսигէηи ቇуኽес ж аբυվሎ ዋ креξоቲеհէ омел пοкашеգи. Ктሞхэፅի տոпротв. Ейխսимаπуχ иρէጯо зихеፅ углязακуጲ оρե нтат лозвևфፑхυπ ուнαсвቲδуձ ζጿ ρедቯծаሽዉ ащևзыру иглох куքемеጎоδ. ብυжուδэք ωмሎվፂ хιπоснሟንиτ እ фа հωзиኼትሱեгл ибруклኞри иζ ቸդοп αኽ у ωጲеጎи ев ν թаφ обах ом աջθհεβудо оζашидէ аσе աձ г мէв ዬоփ ጆըвсиբерыሩ. Ωдеηխсриκե кιдաթιցሾቯዩ ጽծոшաλաጏυ иծከ еդирιщե ፋмюժሡ иւυ աцо звቴхθሪωփዚ иጴ ициթа խπахալуц аւևбрοше ኙθξለпኆп չበፐоմеςеዮ ктէχሷб елокаመጲኆ. Анողեጽолիг ፆժማթех, κидοηоваγ шጵшя ожаφևኪո θнт гιጎаችሳпс уфел εሯоֆо օ. Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Jeżeli zaczynasz oszczędzanie, ale uważasz to za zbyt trudne, to znaczy, że potrzebujesz odrobiny motywacji. Tylko skąd ją wziąć, gdy nie wiesz nawet od czego zacząć? Nie będę Cię motywować widmem biedy. Strach potrafi zmotywować do działania, ale nie jest na dłuższą metę czymś pożądanym. Podam Ci 10 prostych punktów, które pozwolą Ci zachować zapał i to nie tylko słomiany. 1. Sprawdź, co możesz zyskać oszczędzając Największą przeszkodą w oszczędzaniu jest świadomość, że musisz z czegoś zrezygnować. Odwróć to myślenie. Nie myśl, jakie małe przyjemności tracisz teraz. Zastanów się jak duże korzyści odniesiesz za jakiś czas. Porzucenie 1 wydatku, który kosztuje Cię 100 zł miesięcznie, w ciągu roku da Ci zł. Co możesz za to kupić? Może chciałeś wymienić pralkę? Może pozbędziesz się kosztownego nawyku, którego wcale nie potrzebujesz? Sprawdź ile miesięcznie możesz zaoszczędzić i co oraz po jakim czasie dzięki temu możesz uzyskać. 2. Wyznacz cel oszczędzania Jesteś zdecydowany na oszczędzanie? Ekstra, ale samo w sobie nie ma to sensu. Nie oszczędzaj pieniędzy, tylko po to, by je gromadzić. Szybko się wypalisz lub staniesz się skąpcem (sprawdź, czy już nim nie jesteś). Niech do odkładania pieniędzy motywuje Cię konkretny cel. Nowe auto, remont mieszkania albo wakacyjny wyjazd. Cel musi być dokładnie określony. Jeśli zbierasz na wakacje, to chcesz zjeść gofra na plaży, a nie kupić sobie gofrownicę. Konkretny cel, konkretna kwota i konkretny termin. Jeśli nie wiesz jak to zrobić, sprawdź mój tekst o funduszu celowym. Cel powinien być realny i w Twoim zasięgu. Nie odkładaj na Rolls-Royce’a jeśli stać Cię tylko na Bentleya. Jeżeli cel jest poza Twoim zasięgiem to: Wydłuż czas oszczędzaniaZwiększ odkładane kwotyWybierz tańszą alternatywęUzbrój się w cierpliwość 3. Zacznij od małych kroków Początki są najgorsze, miotasz się we wszystkim, a efekty są marne. Nie przejmuj się. Daj z siebie tyle ile możesz. Poprzeczkę możesz podnieść w każdej chwili, gdy poczujesz się pewniej. Zacznij od symbolicznej kwoty lub wartości procentowej Twoich dochodów: 50 zł lub 5% pensji jest w porządku. Nie jest to dla Ciebie żadnym obciążeniem? Świetnie! Stopniowo podnoś wartość comiesięcznych oszczędności, aż zacznie stanowić to dla Ciebie problem. W tym momencie dochodzisz do najlepszego momentu na zastosowanie budżetu domowego. 4. Prowadź budżet domowy Budżet domowy to nie tylko spis wydatków. To kontrola nad własnymi finansami w pełnej formie. Zobacz, gdzie wydajesz więcej niż Ci się wydaje (co za zbieg okoliczności), jakie wydatki możesz ograniczyć, a które całkowicie wyeliminować. Wyciągaj wnioski i analizuj dane. Pełne miesięczne zestawienia potrafią otworzyć oczy na własne błędy, jak i zachęcić do skuteczniejszego wyciskania wyniku. Jak prowadzić budżet domowy? Jakich aplikacji czy arkuszy używać. Nie będę Ci tego teraz pisał. Zrobiłem o tym cały cykl edukacyjny dokładnie tłumacząc każde zagadnienie. Kliknij tutaj: Podstawy Finansów. 5. Oszczędzaj na początku miesiąca Prowadząc budżet domowy, już na początku miesiąca wiesz ile wydasz, a ile Ci zostanie. Od razu po wypłacie przelej odpowiednią kwotę na oddzielne konto lub subkonto i dysponuj tylko resztą. Dzięki temu na pewno odłożysz zakładaną sumę, a tym samym unikniesz wydania jej, bo była dostępna na koncie. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. 6. Oszczędzaj automatycznie To nie do końca motywacja do oszczędzania, ale działa. Jeżeli masz problem z oszczędzaniem masz do wyboru kilka pomocnych rozwiązań. Możesz ustawić zlecenie stałe, które co miesiąc po wypłacie przeleje za Ciebie określoną kwotę na inne konto. Wiąże się to z punktem poprzednim, tyle tylko, że nie bierzesz w tym udziału. To opcja dla osób ze słabszą sposobem jest ustawienie automatycznej skarbonki przy płatnościach. Gdy w sklepie zapłacisz kartą 9,67 zł, wydatek zostanie zaokrąglony do 10 zł, a 33 grosze zostaną przelane na konto Twoich oszczędności. Możesz ustalać zaokrąglenia do dowolnych kwot lub ustalić przelew np. 1 zł od każdej płatności. Stan konta topnieje niezauważalnie, przez co zupełnie tego nie odczuwasz. Częstotliwość oszczędzania w ten sposób rekompensuje niskie kwoty i potrafi przynieść niezły wynik. 7. Oszczędzaj w zespole Na nic Twoje oszczędzanie, jeśli inni domownicy rujnują budżet. Finanse w rodzinie to sport zespołowy. Przez kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt lat będziecie grać ten sam mecz. Nie dasz rady wygrać go sam. Łatwiej będzie Wam osiągnąć cel, gdy będziecie się wzajemnie wspierać. Unikniesz tym samym wypalenia i frustracji, że tylko Ty się starasz. Dodatkowo, jasna deklaracja ma działanie psychologicznie. Wstyd jest do czegoś się zobowiązać, a potem to olać. 8. Wypracuj dobre nawyki Zaczyna się od oszczędzania kilku złotych miesięcznie, przechodzi w świadomość własnych finansów i kończy się na… Nigdy się nie kończy. Pracując nad własnymi finansami szukasz źródeł oszczędności. Ograniczasz spożywanie fast foodów na rzecz domowych obiadów, zmieniasz żarówki na LEDy by oszczędzić nie tylko pieniądze, ale też prąd. Zmniejszasz zużycie wody, by poprawić stan portfela, a przy okazji środowiska. To drobne zmiany w życiu, które kształtują nie tylko stan Twojego konta, ale i Ciebie samego. Zmieniasz wartości i to nie tylko finansowe. Wiesz ile co kosztuje i trwa. Dzięki temu zaczynasz robić coś sam, by oszczędzić lub… płacisz za to, bo wiesz, że jest to totalnie nie opłacalne. 9. Zainspiruj się innymi Nie jest łatwo robić coś innego niż całe Twoje otoczenie. To, że nikt z Twojej rodziny lub znajomych nie odkłada kasy nie znaczy, że nie masz na kogo spojrzeć. Mamy wielu autorów blogów, filmów czy podcastów, którzy zachęcają do edukacji finansowej. Motywuj się ich postawą. Masz mnie, zawsze pomogę. Jak chcesz, to wsadź sobie moje zdjęcie do portfela. Tylko tak, żeby Twój mąż nie widział. 10. Obserwuj efekty Nic tak nie napędza do działania jak widoczne efekty. Sprawdzaj jak puchnie Twoje konto, a skarbonka pęka od wewnątrz. W każdej chwili zwątpienia zobacz jak wiele już osiągnąłeś. Efekty możesz też kontrolować. Wyznaczaj sobie kamienie milowe, których osiągnięcie będziesz świętować. Tak, oszczędzając możesz też świętować. Oszczędzanie nie oznacza wyrzeczeń, jest zrównoważeniem dochodów i wydatków na odpowiednim poziomie. Podsumowanie I jak? Jesteś już zmotywowany? To do dzieła! Pamiętaj, że motywacja to jedno i potrafi utrzymać się przez krótki czas. Dużo ważniejsza jest wytrwałość i determinacja, byś nie zakończył swojej przygody na samym myśleniu o niej. Ale o tym innym razem. Trzymaj się.
Dzięki oszczędzaniu możesz sobie pozwolić na więcej, ale prawdopodobnie i tak tego nie robisz. Dlaczego? Bo kojarzysz je z wielkimi wyrzeczeniami, choć wcale nie powinieneś. Wystarczy kilka prostych sposobów, by robić to lepiej, łatwiej i przyjemniej. 1. Zmień swoje nastawienie do oszczędzania Po pierwsze musisz przestać patrzeć na nie jak na smutny obowiązek. To Ty decydujesz o swoim podejściu, może warto odsunąć na bok uprzedzenia i po prostu to zrobić? Próbując, nic nie stracisz, a możesz sporo zyskać. Wystarczy wrzucić na luz i sam przekonasz się, że wilk syty i świnia (skarbonka) cała. 2. Prowadź budżet domowy Ciężko oszczędzać, gdy nie masz pojęcia, gdzie marnują się pieniądze. Budżet domowy pomoże ogarnąć Ci miesięczne i roczne wydatki. Dzięki temu sam określisz, czy na daną kategorię wydajesz za dużo (może trochę przepłacasz za rachunki?) lub… za mało (w ciągu roku dajesz sobie mniej rozrywki, niż myślałeś). 3. Znajdź powód do oszczędzania Oszczędzanie dla samego gromadzenia pieniędzy jest bezsensowne, a często nawet szkodliwe. Brak celu szybko wygasi też motywację. Poznaj swój cel, mogą to być wakacje, poduszka finansowa, spłata kredytu czy ten ekstra płaszcz. Znajdź powód, by to robić, dodaj wymaganą kwotę i przypominaj sobie o niej. Konkretne uzasadnienie pomoże Ci pokonać pokusy. 4. Ustal konkretną datę Jeśli musisz oszczędzić zł na wakacje, to wiesz, że musi się to stać do lipca, a nie grudnia. Nie ustalając konkretnej daty, zawsze będziesz migać się od odkładania swojej prywatnej raty. Koniec roku nadejdzie szybciej niż koniec wymówek w stylu „teraz nie mam z czego, ale za miesiąc odłożę podwójnie”. A gdy już osiągniesz cel, wcale nie musisz kończyć oszczędzania. Wyznacz następny, przecież masz więcej zachcianek niż 1 na całe życie. Najlepiej w takim wypadku użyć funduszu celowego. A podobno pieniędzy do grobu się nie zabierze 5. Nie odmawiaj sobie Oszczędzanie nie ma być udręką. Nie odmawiaj sobie czegoś, tylko dlatego, że ktoś tak radzi. Sam decyduj, na czym chcesz oszczędzać, a na czym nie. Oszczędzanie to nie wyrzeczenia, a każdemu zależy na czymś innym. To, że ja nie zamierzam płacić za telewizję, której nie oglądam, nie znaczy, że nie możesz mieć najbardziej wypasionego pakietu, bo żyjesz filmami. Każdy decyduje za siebie. 6. Nagradzaj się Udało Ci się osiągnąć zamierzony poziom oszczędności? Świetnie! Czas na małą nagrodę. Dzięki temu nie będziesz kojarzyć oszczędzania z samą redukcją wydatków i zmniejszeniem poziomu życia, a z możliwościami. Tylko pamiętaj nie przepuścić całej oszczędzonej kwoty na świętowanie. 7. Małe kroki są lepsze niż wielkie skoki Jeżeli nigdy nie oszczędzałeś, to nie ustawiaj sobie poprzeczki zbyt wysoko. Jeśli zamierzasz odkładać 500 zł miesięcznie, to prawdopodobnie nigdy Ci się to nie uda, czeka Cię kilka tygodni frustracji i całkowita rezygnacja. Zacznij na miarę swoich możliwości, np. od 100 zł miesięcznie. Pamiętasz, że to nie miały być wyrzeczenia? Zamiast żyć na skraju nędzy przez 3 miesiące, by odłożyć na wakacje, rób to przez 12 miesięcy z dużo mniejszym bólem. Wykonując kilka małych kroków, zajdziesz dalej, niż nie wykonując ani jednego dużego skoku. 8. Sprawdź co możesz mieć taniej lub za darmo Jeśli nie chcesz rezygnować z pewnych kosztów, spróbuj je obniżyć. Zamiast wychodzić ze znajomymi do ulubionej restauracji, spróbujcie innej, tańszej. Wcale nie oznacza to, że będzie gorsza. A skoro już napchałeś się pysznych potraw i trzeba spalić te kalorie, to warto zapytać szefa, czy nie dorzuci Ci Multisporta do wypłaty? Unikniesz dzięki temu kupowania karnetu na siłownię. 9. Nie bierz oszczędzania zbyt poważnie Oszczędzanie to nie załogowa misja na Marsa, w której wszystko musi iść zgodnie z planem albo czeka Cię katastrofa i śmierć. Wpadki się zdarzają, nie przejmuj się. Następnym razem pójdzie Ci lepiej, a tymczasem zastanów się, dlaczego nie wyszło, zamiast się zadręczać. Tylko wyciągaj z tego jakąś nauczkę, zamiast przerodzić to w festiwal wymówek i olewania. Zachowaj równowagę między luzem a skutecznością. 10. Nie bądź w tym sam Nie ma chyba nic gorszego niż beztroskie zniweczenie Twojego wysiłku przez inną osobę. Możesz dwoić się i troić, by na koncie zostawało cokolwiek, ale sam nie wygrasz. Zachęć rodzinę do oszczędzania, a jeśli nie chcą, to niech przynajmniej nich Ci w nim nie przeszkadzają. Jak zachęcić rodzinę do oszczędzania 11. Odkładaj na początku miesiąca Na koniec miesiąca nigdy nic Ci nie zostaje? Odłóż kasę od razu po wypłacie. Przelej na inne konto i zapomnij. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal. Jeśli nie potrafisz redukować wydatków, ogranicz gotówkę, którą możesz na nie przeznaczyć.
Chciałbyś zaoszczędzić na wakacje albo sprzęt, o którym od dawna marzysz, ale pod koniec miesiąca ciągle się okazuje, że brakuje Ci na to pieniędzy? Spróbujemy Ci doradzić, w jaki sposób zarządzać swoimi finansami, żeby pod koniec miesiąca zanotować plusy a nie minusy. 1. Zapisuj swoje wszystkie przychody i notatniku sporządź tabelkę z dwiema kolumnami – przychody oraz wydatki. Regularnie wpisuj do tabelki wszystkie swoje wydatki. Dzięki temu będziesz mógł kontrolować swoje finanse. Na podstawie tabelki znacznie łatwiej jest określić, na co w danym miesiącu możemy sobie jeszcze pozwolić, a z czego powinniśmy masz dzieci albo wnuki, którzy dobrze znają się na komputerze, mogliby pomóc Ci założyć arkusz na Excelu. Program ten sam oblicza wydatki, wystarczy, że będzie się regularnie uzupełniało wydatki oraz przychody. Jest to wielkim udogodnieniem, a poza tym minimalizuje możliwość zaistnienia błędu. 2. Uważaj na prąd oraz za wodę i prąd mogą mocno nadwyrężyć nasz budżet domowy. Jeśli nie masz w domu liczników, to postaraj się o nie jak najszybciej. Dzięki nim będziesz mógł kontrolować zużycie prądu oraz wody. Kontrola ta znacznie obniży Twoje wydatki, bo po co niepotrzebnie wydawać pieniądze. 3. Kupuj z wyjściem do sklepu sporządź sobie dokładną listę produktów, które są Ci potrzebne. Uchroni Cię to przed niepotrzebnymi wydatkami na produkty, które wcale nie są Ci tak bardzo potrzebne. Poza tym zawsze warto się po prostu zastanowić – czy ta rzecz jest mi faktycznie potrzebna? Czasami chwila zastanowienia może uchronić Cię przed zbędnym wydatkiem, który jedynie obciąży Twój portfel. 4. Jedz zdrowo i… w z kupowania gotowych produktów – są one dobrym rozwiązaniem, ale tylko raz na jakiś czas. Zaplanuj także dobrze swoje wyjścia ze znajomymi, nie zawsze musisz spotykać się z nimi w kawiarni. Nie rezygnuj z restauracji, dobrze jest czasami wyjść ze znajomymi – a przy jedzeniu doskonale spędza się czas. Ale równie dobrze możesz też ich zaprosić do siebie, z pewnością dużo zaoszczędzisz, a czas upłynie Wam równie miło. Poza tym jedzenie domowe jest znacznie zdrowsze – a po co przeciążać zbytnio Obalamy mity wokół odwróconej hipoteki 5. Uważaj na kredyty i i inne instytucje kuszą nas dobrymi ofertami, ale czy kredyt/pożyczka są nam faktycznie potrzebne? Czasami lepiej jest poczekać chwilę, zamiast zaciągać kredyt. Można w końcu spokojnie odłożyć pieniądz i niepotrzebnie nie obciążać swojego konta. Kredyt to nie tylko suma, którą bank Ci wypłaci, to także dodatkowe koszty, które zwiększają sumę, którą musisz potem oddać. Jeżeli więc jesteś zmuszony do wzięcia kredytu, wcześniej dokładnie przyjrzyj się ofertom banków, by wybrać najtańszą opcję. Możesz poradzić się znajomych albo rodziny, bądź też udać się do ośrodka, w którym udziela się bezpłatnych porad w tym zakresie – radzi Maria Schicht, prezes funduszu Hipotecznego Familia. 6. Papierosy są wrogiem Twojego zdrowia i… za paczkę papierosów, nawet tych najsłabszych, rośnie. Czy faktycznie warto wydawać fortunę na papierosy, kiedy te same pieniądze mógłbyś przeznaczyć na pralkę czy wyjazd, o którym od dawna marzysz. Prosta kalkulacja – zakładając, że paczka papierosów kosztuje 6 złotych, a Ty palisz jedną paczkę dziennie, to w ciągu miesiąca tracisz około 180 złotych, w ciągu roku zaś 2160 złotych. Warto chyba jednak przemyśleć następny zakup papierosów. 7. Szukaj tanich ośrodki kultury itp. oferują przez cały czas szereg darmowych rozrywek, które mogą wspaniale się nadawać na spotkania ze znajomymi. Korzystaj z takich atrakcji, a nie tylko zaoszczędzisz, ale także nawiążesz nowe kontakty towarzyskie. 8. Nie przesadzaj z wydatkami na wnuczek marzy o najnowszej grze albo samochodzie? Ty oczywiście spełniasz jego marzenie… BŁĄD! Pamiętaj o sobie i swoich codziennych wydatkach. Rodzina z pewnością nie chce, byś się zadłużał na drogie prezenty. Wystarczy pamięć i drobny podarunek, to jest najpiękniejsza forma miłości. 9. Skorzystaj z odwróconej hipoteki i powiększ swoje dochody na emeryturze. Dodatkową propozycją dla osób powyżej 65 roku życia na zyskanie dodatkowych funduszy jest odwrócona hipoteka, jest to zwłaszcza dobra oferta dla osób, które są samotne. Poprawienie standardów swojego życia powinno być priorytetem każdego z nas, przy obecnych emeryturach, nawet przy najlepszych chęciach, czasami bardzo trudno jest odłożyć cokolwiek na później. Tymczasem przecież każdy z nas ma swoje marzenia – jak zauważa Maria Schicht, prezes Funduszu Hipotecznego Familia - seniorzy XXI wieku są aktywną grupą społeczną, która uczestniczy w szeregu zajęć oraz innych aktywności. Więc odwrócona hipoteka może być naprawdę dobrym rozwiązaniem dla wielu osób po 65 roku żeby nie oszczędzać na jedzeniu. Lepiej już zrezygnować z jakiejś przyjemności – jak dodatkowe wyjście do teatru, nowe palto czy drogi prezent dla wnuczka – niż ryzykować swoje serwis: Prawa seniora
O mnie Sklep 0 18 moich sposobów oszczędzania na małe i duże cele Odkąd regularnie przyglądam się swoim finansom, zdałam sobie sprawę, że na większość moich małych i dużych celów jestem w stanie zaoszczędzić. Wcześniej bywało tak, że przypływ gotówki równał się z błyskawicznym spełnieniem jakichś zachcianek. Dziś znacznie rozsądniej podchodzę zarówno do tego co jest mi potrzebne, jak i do wydawania nadwyżek gotówki. Wiem jak oszczędzać i co się u mnie sprawdza. Do napisana wpisu zainspirowało mnie Generali Investment TFI, z którą to firmą już nie raz współpracowałam, aby pokazać Wam, że warto zadbać o swoje finanse i przyszłość. W związku z tym, że finanse są ważnym elementem domowej organizacji, postanowiłam podzielić się z Wami również sposobami na to, jak oszczędzać na małe i duże cele. Jak oszczędzać? 18 sposobów oszczędzania na małe i duże cele 1. Kontroluj przychody i wydatki Wiem, że to brzmi banalnie oraz nie jest sposobem, który wprost pozwoli Wam zaoszczędzić konkretną kwotę, ale w momencie, gdy nie obserwujemy przychodów i wydatków, wiele nam się wydaje. Najprostsze spisanie na kartce pozwala z zupełnie inną świadomością patrzeć na stan naszych finansów. Możemy też z góry założyć sobie ile przeznaczamy np. na jedzenie a na koniec miesiąca zweryfikować to założenie z rzeczywistością. Po pierwszych miesiącach często okazuje się, że tak naprawdę nie mieliśmy wiedzy, ile nas to kosztuje. 2. Planuj większe wydatki z wyprzedzeniem Kolejna sprawa, która jest totalną podstawą to przewidywalność większych wydatków, określenie ich w czasie i podjęcie kroków jak na nie będziemy oszczędzać. To może być zakup dla przyjemności, wesele, na które jesteśmy zaproszeni czy wymarzone wakacje. Ciężko większe kwoty wydobyć z domowego budżetu od tak. Oprócz takich określonych celów u nas w domu mamy też konta na fundusze awaryjne, wydatki nieregularne (np. ubezpieczenie samochodu) czy fundusz dziecięcy. Nie zawsze odkładamy tam taką kwotę jakbym chciała, ale sama świadomość, że ta kwota rośnie albo ratuje nas w sytuacjach podbramkowych jest bardzo ważna. 3. Program oszczędzania polegający na „ucinaniu końcówek” Moim sposobem na oszczędzanie na zachcianki jest korzystanie z programu w banku, który niewielki procent od zakupów, automatycznie odkłada na konto oszczędnościowe danego celu. W ten sposób odłożyłam na mój wymarzony kubek praktycznie trzykrotność kwoty w pół roku, a odłożone pieniądze nie są bolesne dla naszych finansów. 4. Stała kwota przelewana na konto oszczędnościowe co miesiąc To sposób oszczędzania na planszówki mojego męża. Co miesiąc 30 zł trafia na konto oszczędnościowe na ten właśnie cel. Sebastian czeka zwykle cierpliwie, aż uzbiera pożądaną kwotę na zaplanowany zakup i dopiero gdy zgromadzi pieniądze rusza na zakupy. 5. Ulga podatkowa za odkładanie na IKZE Oszczędzanie na emeryturę to cel długoterminowy, którego odległość raczej nie motywuje do budowaniu dużego zabezpieczenia. Warto jednak zainteresować się tym jak najwcześniej i regularnie odkładać pieniądze na IKE lub IKZE. Poza głównym celem, czyli zabezpieczeniem naszej przyszłości, mamy jeszcze dodatkowe bonusy. Każda kwota ulokowana na IKZE może być odliczona od dochodu. Jak wysokie będzie odliczenie od podatku zależy od tego, w którym progu podatkowym rozlicza się właściciel konta. Takie szacunkowe wyliczenie możecie sprawdzić na stronie Generali Investment TFI. Oprócz tego, jeśli do końca listopada wykorzystacie cały limit wpłat na dany rok na konta emerytalne IKZE lub IKE, to otrzymacie bon na zakupy w Empiku, nawet 200 zł. 6. Połowa kwoty z nieplanowanego przypływu gotówki idzie na konto oszczędnościowe O tym sposobie już Wam kiedyś pisałam. Gdy mamy nieplanowany przypływ gotówki, np. to prezent czy zwróciłam jakieś zakupy online (np. zamówiłam dwie pary spodni, jedną zwracam), to połowę z tej kwoty odkładam na wybrane konto oszczędnościowe. Nie planowałam, że te środki do mnie wrócą, więc gdyby podkusiła mnie jakaś zachcianka, zawsze coś zachowam na później. 7. Regularne wyprzedaże rzeczy Regularna wyprzedaż to sposób, który naprawdę może podreperować nasze finanse. Albo zbudować nasz fundusz na inne wydatki. Najczęściej sprzedajmy książki, do których wiemy, że nie wrócimy, planszówki, które ograliśmy, mały sprzęt AGD, który na dłuższą metę okazał się być niepotrzebny, ale też ubrania, czy zabawki po Zosi. To, że nasze rzeczy mogą komuś służyć, zamiast lądować w koszu jest bardzo miłe. 8. Kupowanie używanych rzeczy Oprócz sprzedawania warto stanąć też po drugiej stronie i przynajmniej od czasu do czasu kupić używane rzeczy. Tutaj mistrzem jest mój mąż, jedną planszówkę sprzedaje, inną kupuje lub kwotę dokłada do swojego „planszówkowego funduszu” i tak w kółko. Ja z kolei jestem mistrzynią ofert lokalnych: meble, półki i dodatki pod przeróbki to mój świat. Uwielbiam wyszukiwać oferty i mam szczęście do tych niewygórowanych. Oboje zaś często sięgamy po książki z drugiej ręki za ułamek kwoty sklepowej. 9. Rób zakupy online, szczególnie wtedy gdy możesz zaoszczędzić Poza tym, że zakupy online to oszczędność czasu, to również wiele stacjonarnych marek, oferuje zniżki przy takiej formie kupowania. Moim odkryciem finansowym są internetowe apteki. Kiedy zestawiłam kwoty, które płacę stacjonarnie z tymi online, okazało się, że oszczędzam 50-100 zł w miesiącu. To nie jest kwota, obok której przejdę obojętnie. 10. Rozsądnie korzystaj z promocji Moje podejście do promocji jest bardzo proste. Jeśli mam w planach zakup jakieś rzeczy w najbliższym czasie i akurat teraz jest super promocja – kupuję. Nigdy odwrotnie. Promocje nie generują u mnie potrzeb zakupowych. Jednak to, co dzięki nim zaoszczędzę, zwykle odkładam. Wskazówka! Jeśli ograniczysz wydatki z danej grupy w porównaniu z poprzednimi miesiącami, podlicz tę kwotę i od razu przelewaj ją na konto oszczędnościowe. Wtedy zauważysz, że realnie oszczędzasz, inaczej ta suma może nieświadomie zniknąć z Twojego konta. 11. Stream zamiast płyt i kablówki Przerzuciliśmy się niemal całkowcie na korzystanie ze stream’ów. Mamy abonament w Spotify i dzięki temu nieograniczony dostęp do legalnej muzyki gdzie tylko chcemy. Tym samym ilość zakupionych płyt CD zmniejszyła się do kilku naprawdę wyjątkowych tytułów. Zamiast telewizji kablowej korzystamy z Netflixa. Jeśli lubicie dużo czytać, to świetnym rozwiązaniem będzie abonament na ebooki np. od Legimi. Takich opcji jest mnóstwo, a korzystanie z nich jest znacznie tańsze niż tradycyjne rozwiązania. 12. Cyfrowe zakupy rodzinne Punkt, który wiąże się mocno z tym powyżej. Wiele kont pozwala na spięcie kilku użytkowników „w rodzinę”. To mogą być Wasi znajomi. Tym samym w danej „rodzinnej” cenie z usługi może korzystać więcej osób. Koszty można podzielić między wszystkich użytkowników, więc wychodzą znacznie niższe. Dzięki takiemu podejściu koszty punktu 11 są naprawdę symboliczne w skali miesiąca. 13. Nie kupuj gazet Od kilku lat nie kupuję gazet. Ok, czasem mi się zdarzy. Są to wyjątki utwierdzające mnie tylko w przekonaniu, że kupuję, przeczytam jeden artykuł i odkładam na makulaturę. Wyjątkową oszczędnością jest skorzystanie z bibliotek czy czytelni, które kupują bieżącą prasę albo czytanie darmowych magazynów online. 14. Filtr do wody Przy kontrolowaniu wydatków warto sprawdzić jak duże kwoty wydajemy na wodę butelkowaną i napoje. Szczególnie latem ta suma może być miażdżąca. Już z domu rodzinnego wyniosłam jak dobry jest filtr do wody. Sami również z niego korzystamy i szczerze Wam przyznam, że nie wiem jak duże sumy wydawalibyśmy na butelkowaną wodę, gdyby nie on. A przy okazji chronimy świat przed zalaniem go plastikiem. 15. Ogranicz jedzenie na mieście Jedzenie na mieście czy w dowozie potrafi pochłonąć sporą część budżetu. Wyjście do restauracji to jedno, ale z drugiej strony pamiętam jak zdarzały się w naszym domu też małe „zachcianki”. Tu lody, tam jakiś wafelek, tu woda, mała bułeczka w fastfoodzie. W jedzeniu na mieście nie ma nic złego (wszystko jest dla ludzi), o ile przeznaczymy sobie na nie konkretną kwotę lub świętujemy. Natomiast każde nieprzewidziane wyjście/zakup może nadszarpnąć nasz budżet. Jeśli zaś kawa na wynos, to Wasz codzienny rytuał, polecam ograniczyć go choćby na tydzień i zobaczyć jaka kwota zostanie w portfelu. 16. Wrzucaj drobniaki do skarbonki Mój Sebastian odkłada drobniaki do koszyczka w przedpokoju. Postanowiliśmy zacząć je zbierać, by na koniec miesiąca przekonać się ile możemy w ten sposób odłożyć. I wyszło nam kilkadziesiąt złotych! Jeśli Wasi domownicy mają tendencję do odkładania drobnych w różnych miejscach, umówcie się, że zbieracie je do wspólnej skarbonki z całego domu. Możecie też wrzucać każde 2 zł lub 5 zł. Albo umówić się, że na koniec tygodnia opróżniacie portfel z drobnych. 17. Okres próbny na zachcianki – 30 dni Sposób, który zweryfikował u mnie bardzo dużo, jeśli chodzi o różne zakupy, a przede wszystkim nauczył cierpliwości. Kiedy wpadnie mi w oko jakaś rzecz, np. coś do domu, kolejna książka, kosmetyk, zapisuję ją na liście rzeczy do kupienia i daję sobie czas – 30 dni (lub trochę krócej). Po jego upływie wracam do listy i zastanawiam się czy nadal tej rzeczy potrzebuję. Jeśli tak, daję sobie zielone światło na zakupy. Zazwyczaj okazuje się, że nadal tej rzeczy chcę, ale niekoniecznie muszę mieć ją na już. A to pozwala mi uwzględnić jej zakup w budżecie. 18. A gdy cel jest większy Przy celach, które wymagają większych nakładów finansowych albo są rozłożone w czasie niezwykle ważna jest nasza dyscyplina. Jeśli mamy łatwy dostęp do środków może się okazać, że sięgamy do nich w sytuacjach awaryjnych i przez to cały nasz plan może odwlec się w czasie lub zwyczajnie spalić na panewce. Czymś innym jest kupno telewizora, czymś innym kredyt na dom, a jeszcze innym polisa na życie i emerytura odłożona we własnym zakresie. To dla mnie zupełnie nowy świat, ale już teraz planując duże cele, działam według takiego schematu: wyznaczam cel określam jego realizację w czasie wyliczam jak dużo funduszy na niego potrzebuję, może już je mam? szukam źródeł, które pomogą mi ten cel sfinansować i rozkładam oszczędzenia na niego w czasie A jak wygląda sytuacja u Was? Może macie jakieś rady na codzienne oszczędzanie, których tutaj zabrakło? Jak podchodzicie do oszczędzania na te duże cele? Dla mnie kluczem jest określenie moich celów z góry i zgoda na konsekwencje, które za tym idą. Czyli niezależnie od wszystkiego mój budżet „na ten miesiąc” będzie mniejszy, bo odkładam na COŚ pieniądze. Czasem wydaje mi się, że mam za mało by jeszcze mocniej uszczuplić kwotę na bieżące wydatki i nagle zdaję sobie sprawę, że gdybym co miesiąc oszczędziła choćby 100 zł, to już uzbierałaby się pokaźna suma. Dlatego warto zacząć od zaraz i małych kwot, bo na nich najłatwiej zauważyć zmianę. Partnerem wpisu jest Generali Investment TFI
Zrobiłem listę, po której nie możesz już powiedzieć, że nie masz pomysłu, gdzie szukać oszczędności. Mogłaby być kilka razy dłuższa, ale po co? To ładna liczba, a prześciganie się na to, kto ma dłuższego zostawmy niepewnym siebie facetom. Porady są pogrupowane tematycznie, by łatwiej było znaleźć to, co Cię interesuję. Podział ten nie ma jednak żadnego znaczenia i nie musisz wprowadzać niczego na siłę. Stosuj tylko to, na co masz ochotę i jest dla Ciebie wygodne. Sam pominąłem wiele powszechnych pomysłów, które są zwyczajnie uwłaczające. Pamiętaj, że oszczędzanie nie powinno być wyrzeczeniem. Jedzenie 1-21 (21 sposobów)Dom i rachunki 22-42 (21 sposobów)Zakupy 43-64 (22 sposoby)Transport 65-74 (10 sposobów)Rozrywka 75-84 (10 sposobów)Finanse i banki 85-97 (13 sposobów)Zmiana nawyków 98-111 (14 sposobów) Kończę ten wstęp, bo i tak masz sporo czytania. Jak oszczędzać na jedzeniu? 21 Sposobów 1. Zaplanuj posiłki Przemyśl, co w kolejnym tygodniu będzie w Twoim menu. Dzięki temu dokładnie dowiesz się, ile i czego potrzebujesz. Wykorzystasz też to, co już masz, więc ograniczysz ryzyko zmarnowania jedzenia. Taki plan skraca Twoją listę zakupów i czas spędzony w kuchni. 2. Rób posiłki na kilka dni Gotuj raz, a porządnie. Choć zużyjesz tyle samo produktów to oszczędzisz coś innego. Mnóstwo czasu, ale też prądu lub gazu do gotowania oraz wody do kilkukrotnego zmywania garów. 3. Zaplanuj zakupy – zrób listę Na zakupy wyruszaj tylko z listą i trzymaj się jej. Spontaniczne zakupy kończą się tym, że nie kupujesz części potrzebnych rzeczy, więc i tak musisz wrócić do sklepu. Oprócz tego weźmiesz kilka produktów, których wcale nie potrzebujesz. 4. Nie przepłacaj za produkty – znaj ich ceny W każdym sklepie jedne produkty są tańsze niż w innych, z kolei część z nich jest droższa. W mojej okolicy Biedronka ma najtańsze warzywa, Selgros mięso i chemię, a Carrefour soki. Poznaj ceny w Twojej najbliższej okolicy. 5. Ogranicz słodycze i gazowane napoje Są drogie, nie najadasz się nimi i w większości szkodzą zdrowiu. Jeżeli nie wiesz jak bardzo, zajrzyj na blog Doktor Ania. Bez patyczkowania się wyjaśni Ci, dlaczego produkty, które uwielbiasz możesz śmiało znienawidzić. 6. Kupuj marki własne sklepów – testuj tanie produkty Marka nie oznacza dobrej jakości, a niszowa nazwa jej braku. Produkty pod marką sieci marketów mają tych samych producentów, co artykuły dobrze znane Ci z reklam. Stosowną informację znajdziesz na opakowaniu. Liczy się skład. Sprawdź go i przetestuj, czy produkt za pół ceny spełnia Twoje oczekiwania. 7. Ogranicz jedzenie na mieście Nie wydaje się to wielkim wydatkiem, dopóki nie policzysz miesięcznych i rocznych wydatków. Obiad za 40 zł, kawa za 12 zł, do tego ciastko za 15 zł. Szybko się zbiera. Przyjemność nie jest warta kilku tysięcy rocznie, jeżeli wiecznie brakuje Ci do pierwszego. 8. Rób zakupy spożywcze w internecie Ceny są bardzo podobne do tych stacjonarnych, a dostawa jest płatna tylko przy małych kwotach, które i tak przekroczysz. Koszyk podlicza się automatycznie, więc odpada problem złej ceny. Do tego oszczędzasz mnóstwo czasu i nie łapiesz się na dodatkowe sztuczki marketingowe. Szczegółowo opisuję i porównuję ceny w tekście czy opłaca się robić internetowe zakupy spożywcze? 9. Szykuj własne jedzenie do pracy lub szkoły Zamiast przepłacać za lunch, pana kanapkę czy szkolny sklepik zrób coś swojego. Możesz postawić na pełnowartościowy posiłek za ułamek ceny. Do tego będziesz mieć pewność, co je Twoje dziecko. Nie ma się co oszukiwać, że kupi jabłko i banana zamiast czipsów i batona. 10. Rób własne produkty spożywcze Piecz chleb, rób ciasta i dżemy, kiś ogórki itd. Masz mnóstwo możliwości, które jeszcze pokolenie temu były codziennością. Masz wtedy pełną kontrolę nad składem. Dzięki temu oszczędzisz nie tylko pieniądze, ale i zdrowie. 11. Własna kawa na wynos Zamiast przepłacać za kawę w kawiarni możesz zrobić ją w domu i zainwestować w porządny kubek, który schowasz do torby, czego nie możesz zrobić z papierowym. Jeśli jesteś miłośnikiem kawy, to warto zainwestować w dobry sprzęt. Sprawdź moje wyliczenia i zobacz, jaki ekspres do kawy najbardziej się opłaca. Dołączam darmowy kalkulator. 12. Nie rób zapasów Jeśli masz coś zjeść szybko, nie kupuj tego dużo. Może i 5 kg jabłek opłaca się bardziej niż 1 kg, ale nie ma to żadnego znaczenia, jeśli część z nich wyrzucisz do śmietnika. 13. Rób zapasy Jeżeli często kupujesz produkty z długim terminem przydatności, jak makarony czy puszki, to na promocji zrób sobie zapas. Oszczędzisz nie tylko pieniądze, ale też czas, gdy za 2 tygodnie nie będziesz musiał specjalnie iść do sklepu. 14. Regularnie przeglądaj zapasy jedzenia Dobrze wiem, że nie raz wyrzuciłeś produkt, który „jakoś się zaplątał i minęła mu data”. Przeglądaj szafki, lodówkę i spiżarnię raz w miesiącu lub przed dużymi zakupami. Zbliżający się termin ważności oznacza wystawienie danej rzeczy na pierwszy plan. Jeżeli masz z tym problem, sprawdź mój poradnik – 5 sposobów jak nie marnować jedzenia. 15. Porównuj cenę za kilogram, a nie opakowań Masło za 6,99 zł za 250 g czy 5,99 zł za 200 g? Jeżeli przeliczysz cenę na kg, to wyjdzie Ci odpowiednio 27,96 zł i 29,95 zł. To droższe jednak wychodzi taniej. Ma to szczególnie duże znaczenie, gdy i tak kupujesz kilka sztuk tego samego produktu. Obok ceny jednostkowej małym drukiem prawie zawsze podana jest cena za kilogram lub litr. 16. Nie kupuj jedzenia dla poprawy humoru Wolisz mieć gruby portfel i płaski brzuch czy odwrotnie? 17. Jedz powoli W szczególności, jeżeli stołujesz się na mieście. Przy szybkim jedzeniu informacja o sytości nie dociera do Ciebie tak szybko jak powinna, więc bierzesz coś ekstra. Za godzinę czujesz się przejedzony, co oznacza, że sporo przepłaciłeś. 18. Zrezygnuj z butelkowanej wody Zamiast marnować pieniądze na wodę butelkowaną i przyczyniać się do ton plastiku w środowisku zainwestuj w filtry. W domu możesz mieć dzbanek, a do pracy, szkoły czy na wycieczkę zabrać butelkę z filtrem. Wystarczy wlać kranówki i gotowe. Rocznie to nawet zł oszczędności. W moim poprzednim artykule możesz zobaczyć dokładne wyliczenia opłacalności, a także policzyć wszystko na darmowym kalkulatorze. 19. Gotuj ze znajomymi Zamiast wychodzić tłumem do restauracji, możecie się spotkać u jednego z Was. Każdy może przynieść 1 gotową potrawę. Jeżeli to lubicie i nie macie dwóch lewych rąk, możecie spróbować wspólnego gotowania. To świetna zabawa i zacieśnianie więzi. Dopóki nikt się nie otruje. 20. Posadź własne warzywa Masz wtedy całkowitą pewność, że spożywasz zdrowe warzywa, a nie zestaw małego chemika. Najlepszym wyborem jest budowa małej szklarni w ogrodzie, która zwraca się nawet w 2 sezony. Jeżeli natomiast mieszkasz w bloku, to możesz hodować w mini szklarni zioła, które są okropnie drogie. Oszczędności potrafią być ogromne, a do tego zyskujesz dodatek do wnętrza. 21. Zamów wigilię lub inne świąteczne dania Zrobiłem dokładne obliczenia kosztów 12 potraw wigilijnych przy samodzielnym przygotowaniu i zamówieniu w 50 firmach. Różnica jest minimalna, a oszczędzasz kilkanaście godzin stania w garach, zmywania, zakupów, stania w kolejkach i korkach w drodze do sklepu. Jak oszczędzać w domu i na rachunkach? 21 Sposobów 22. Przy budowie domu zastosuj materiały energooszczędne Początkowy wydatek może być duży, ale skoro masz tu spędzić kolejne kilkadziesiąt lat, to coroczne oszczędności szybko się zwrócą. Rachunki za ogrzewanie czy prąd do klimatyzacji będą wyraźnie niższe. 23. Kupuj sprzęt o lepszej klasie energetycznej Mniejsze zużycie to niższe rachunki, jednak urządzenia wyższej klasy mają odpowiednio wyższą cenę. Nie wiesz, kiedy to się opłaci, a kiedy nie? Policzyłem to za Ciebie, sprawdź mój darmowy kalkulator opłacalności sprzętów. 24. Przeprowadź się bliżej pracy, jeśli wynajmujesz mieszkanie Może nie oszczędzisz na czynszu, ale na pewno na czasie. Krótszy dojazd to nie tylko mniej paliwa (o ile używasz auta), to także dłuższy sen i szybszy powrót do domu. Po co marnować życie na stanie w korkach? 25. Zmień dostawcę prądu Prawie nikt z nas nie zmienia dostawcy prądu. Nawet przy przeprowadzce wybieramy domyślnie narzuconego i tak zostaje z nami do końca naszych dni. To strata kasy! Zobacz, jak poprawnie czytać rachunek za prąd i sprawdź, czy nie przepłacasz. 26. Zmień taryfę energetyczną Oprócz dostawcy prądu, możesz też wybrać sposób rozliczania. Całodobowa, godzinowa i weekendowa, czyli G11, G12 i G12w. Na moim darmowym kalkulatorze możesz sprawdzić, która najbardziej Ci odpowiada, a także wprowadzić stawki wszystkich dostawców i przekonać się, u którego będzie najtaniej. 27. Nie kredytuj dostawców Większość faktur to jedynie prognozy zużycia (prąd, woda, gaz, ogrzewanie), szczegółowe rozliczenie przychodzi co pół roku. Nie płać na zapas. Ustal niską zaliczkę, a resztę dopłacisz za 6 miesięcy. Niech Twój kapitał w tym czasie zarabia odsetki na oprocentowaniu. 28. Odłącz nieużywane urządzenia Skoro z nich nie korzystasz, w ogóle odłącz je od kontaktu. A najlepiej sprzedaj, zamiast zagracać sobie mieszkanie. 29. Wyłącz zbędny tryb czuwania urządzeń elektrycznych Czerwona dioda oznacza gotowość do włączenia, ale może Cię to sporo kosztować. Niektóre sprzęty potrafią ciągnąć nawet kilkadziesiąt złotych rocznie. Przy kilku takich urządzeniach to kilkaset złotych rocznie za nic. Użyj listwy z wyłącznikiem. Jednak nie każdy sprzęt wyczyści Twój portfel. Możesz to szybko sprawdzić na moim darmowym kalkulatorze. 30. Zrób audyt rachunków Nie ma powodu, aby przepłacać za usługi, z których nie korzystasz. Dodatkowe 200 kanałów w TV, za szybki internet, za duży pakiet internetu mobilnego, subskrypcje, prenumeraty itd. Przejrzyj to wszystko i sprawdź, ile tak naprawdę wykorzystujesz. 31. Aktywuj e-faktury i inne zniżki w rachunkach Elektroniczna faktura zamiast papierowej to nie tylko oddech dla środowiska, ale też 5 zł miesięcznie mniej na rachunku. U niektórych usługodawców można też wyrazić zgodę na kontakt marketingowy za kolejne 5 zł miesięcznego upustu. Dzwonią raz na kilka miesięcy, a i tak możesz ich zbyć po 10 sekundach. Rocznie masz w kieszeni 120 zł. 32. Zmieniaj dostawców usług Operator komórkowy, dostawca internetu czy kablówki najlepsze oferty ma zawsze dla nowych klientów. Wiernych traktuje się jak bankomaty i tylko ciągnie kasę. Przy końcu umowy zainteresuj się ofertą innego dostawcy. Nawet jeżeli nie masz ochoty nic zmieniać, to zadzwoń na infolinię i powiedz, że chcesz zrezygnować oraz poproś o kontakt z działem utrzymania klienta. Przedstaw ofertę konkurencji i swoje niezadowolenie. Otrzymasz dużo lepsze warunki niż dotychczas. Czasem zaoferują niższą cenę za to samo, a czasem będziesz płacił tyle samo, ale za większy pakiet. 33. Wyłącz zbędne usługi Przy zawieraniu nowych umów sieci uwielbiają aktywować Ci usługi bez powiadomienia. Dodatkowe zabezpieczenie internetu, którego nie potrzebujesz, pakiet roamingu i inne wynalazki. Nigdy z tego nie skorzystasz, ale miesięcznie zapłacisz od kilku do kilkunastu złotych. 34. Zmień oświetlenie na energooszczędne Kiedyś LEDy były drogie, ale teraz są tanie i nie ma powodu, by z tego nie skorzystać. Wymiana standardowej żarówki na ledową zwróci się nawet w mniej niż miesiąc. Jeśli nie wierzysz, przygotowałem o tym specjalny tekst i kalkulator, możesz w nim samodzielnie zmieniać dane. 35. Naucz się korzystać z lodówki Zużywa nawet 30% prądu w całym domu, jest to więc sprzęt, który znacząco wpływa na rachunek za prąd. Zużycie można mocno obniżyć, jeśli poprawisz choć kilka z 27 błędów w eksploatacji lodówki. 36. Uruchamiaj pełną zmywarkę Owszem, zmywarki mają program czyszczenia tylko dolnego wsadu, ale nie ma to żadnego sensu ekonomicznego. Oszczędzasz mikroskopijną ilość wody, za to wydajesz tyle samo na tabletkę, która jest głównym kosztem obok prądu. Nie wierzysz? Sprawdź moje obliczenia w porównaniu kosztów zmywania ręcznego i w zmywarce. 37. Zamontuj w kranach perlatory Kosztują grosze, a spieniają wodę, co przekłada się na jej mniejsze zużycie. Rocznie to nawet kilkaset złotych oszczędności. Przy okazji dbasz o środowisko, a skoro Ci na tym zależy, to może też sprawdzisz 10 sposobów oszczędzania wody? 38. Bierz prysznic zamiast kąpieli Według moich wyliczeń rocznie to 266,45 zł oszczędności na osobę, dla 4 osobowej rodziny to ponad tysiąc złotych oszczędności rocznie. Obliczenia i kalkulator możesz sprawdzić tutaj. 39. Kup sztuczną choinkę Dla niektórych świętokradztwo, dla innych sposób na oszczędności. Zakup zwróci Ci się już po roku, a prawdopodobnie posłuży bardzo długo. Pamiętaj, że grudzień to czas wzmożonych wydatków. Prezenty, dania wigilijne, sylwester no i choinka. Zapłać raz i miej spokój na lata. Napisałem cały tekst z porównaniem choinek sztucznych, prawdziwych i w donicach. Znajdziesz też w nim informację, dlaczego choinka wcale nie jest tak ważna jak Ci się wydaje. 40. Ogrzewaj taniej i skuteczniej Zamiast kręcić termostat do oporu, zastosuj kilka prostych metod na ten sam komfort przy niższych o kilkaset złotych rocznie rachunkach. Wystarczy uszczelnić drzwi i okna, nie zasłaniać grzejników i regularnie je odpowietrzać oraz zamontować ekran zagrzejnikowy. Jest tego całkiem sporo, dlatego przygotowałem specjalną listę 23 sposoby na tańsze ogrzewanie. 41. Twórz tanią chemię domową Każdy Polak przynajmniej raz w życiu wyczyścił coś octem lub sodą oczyszczoną. To grosze, a działa. W internecie znajdziesz mnóstwo przepisów na ekologiczne proszki i pasty. 42. Wyrób kartę mieszkańca W wielu miastach funkcjonuje karta mieszkańca, która uprawnia dodatkowych zniżek w komunikacji miejskiej czy wybranych sklepach, a także darmowe wejścia do atrakcji turystycznych i kulturowych. Sprawdź, co oferuje Twoje miasto. Jak oszczędzać na zakupach? 22 Sposoby 43. Kupuj za gotówkę Bierz na zakupy tylko tyle, ile masz wydać. Wydając gotówkę tracisz namacalny przedmiot, który Twój mózg kojarzy ze stratą. To zjawisko nie występuje w przypadku płatności kartą, więc ciężej jest zapanować nad wydatkami. 44. Korzystaj z kuponów rabatowych Możesz je szybko znaleźć w internecie, ale szukaj ich tylko do tych produktów, które i tak miałeś kupić. Nie kupuj więcej, tylko dlatego, że jest zniżka. Wtedy nie oszczędzasz, a tracisz. Sprawdź mój poradnik: po czym poznać, czy warto korzystać z kuponów rabatowych? 45. Kupuj prezenty przez cały rok Najlepsze ceny są po sezonie, gdy sklepy czyszczą magazyny z zalegających produktów. Uniwersalne produkty będą tak samo dobre teraz, jak i później. 46. Rób prezenty samodzielnie Jeśli masz jakiś pomysł i odrobinę zdolności manualnych. Trochę zaoszczędzisz, a sam prezent będzie bardziej osobisty. 47. Wymieniaj się usługami zamiast prezentami Zamiast wydawać pieniądze, możecie umawiać się na wzajemną pomoc jak opieka nad dziećmi, pomoc w malowaniu mieszkania itp. 48. Jeśli chcesz dostać konkretny prezent, zrób listę Nie jest to u nas szalenie popularne, ale zawsze możesz zapoczątkować trend wśród znajomych. Róbcie listy, kto i co chce dostać. Reszta dzieli się taką listą i każdy kupuje coś, czego naprawdę potrzebujesz, zamiast kolejnych skarpet i mandarynek. 49. Korzystaj z kart podarunkowych Często dostajemy taką kartę, chowamy do szuflady i zapominamy. Mają one określone daty ważności, więc może się okazać, że Twój kupon na 100 zł jest już nic nie warty. Przeglądaj od czasu do czasu takie prezenty. A jeżeli sam chcesz taki komuś podarować, to zastanów się 2 razy. Są 4 argumenty za i 1 duży przeciw. Przeczytasz o nich w moim tekście: czy karta podarunkowa to dobry prezent? 50. Korzystaj z programów lojalnościowych O ile to się opłaca, bo i tak w danych miejscach często robisz zakupy. Może to być Twój ulubiony supermarket czy sieć odzieżowa. A jeszcze lepiej zbierać punkty w dużych programach zrzeszających setki sklepów. Nie zakładaj specjalnej karty tam, gdzie bywasz rzadko, będziesz dobierać produkty, żeby nabić punkty, a to głupota. Zobacz, jak odróżnić dobry i zły program lojalnościowy. 51. Kupuj poza sezonem Najtańszą kurtkę zimową kupisz na wiosnę, a klimatyzator zimą. Korzystaj z tego i przestań płacić pełne ceny. 52. Kupuj towar z ekspozycji Uda się tylko w przypadku ostatnich sztuk, ale rabaty są duże. Patrz tylko, czy sprzęt nie jest zniszczony i nic w nim nie brakuje. W przypadku ubrań jest jeszcze lepiej. Masz pewność, że ta para spodni była tylko na manekinie i nikt nie wpychał w nią swojej grubej dupy. 53. Kupuj na likwidacji sklepu Towar musi zejść, bo nikt nie chce go magazynować. Obniżki są potężne, szczególnie na meble i inne wielkogabarytowe rzeczy. 54. Kupuj w outletach Zamiast biegać od sklepu do sklepu w poszukiwaniu promocji, możesz odwiedzić outlet. Większość sklepów ma tam towar z końcówki kolekcji, wyprzedaży lub likwidacji innych sklepów. Produkty są pełnowartościowe i mają normalne gwarancje, ale cena jest przeważnie dużo niższa. 55. Nie kupuj impulsywnie Jeżeli nie planowałeś czegoś kupić, ale nagle bardzo masz na to ochotę, to dam Ci rękę uciąć, że nie jest to przemyślany zakup. Poczekaj kilka dni, Twój zapał ochłonie i przekonasz się, czego naprawdę chcesz. Może Ci się przydać tekst jak odróżnić zachcianki od potrzeb. 56. Nie kupuj przedłużonej gwarancji Sprzęt zepsuje się pewnie dopiero po jej upływie, a nawet jeśli w trakcie, to i tak nie obejmuje ona tej usterki. Po prostu tego nie rób, to nigdy się nie opłaca. 57. Kontroluj ceny Będąc w sklepie stacjonarnym możesz szybko porównać ceny danego produktu na Ceneo lub Allegro. Przekonasz się czy krzykliwa plakieta promocja to faktycznie okazja. 58. Nie bierz dzieci na zakupy Sklepy są najeżone pułapkami, którym ulegają dorośli, a co dopiero dzieci. Wymieniłbym kilka, ale jest tego bardzo dużo. W moim artykule opisuje 82 chwyty sprzedażowe stosowane w sklepach. No ciekawe ile z nich znasz. 59. Nie poprawiaj sobie humoru zakupami Po powrocie do domu policzysz ile wydałeś i szlag wszystko trafi. Ani humoru, ani pieniędzy. 60. Oddawaj produkty, których nie jesteś pewien Skoro już spełniłeś swoją zachciankę zamiast pomyśleć, ale w domu otrzeźwiałeś, to tym razem podejmij słuszną decyzję. Zamiast machnąć ręką i stwierdzić, że niech już będzie – idź i zwróć produkt. W innym wypadku to strata kasy, a Ty przecież czytasz listę sposobów na oszczędności. 61. Nie kupuj pamiątek Ciupaga z napisem Zakopane wydaje Ci się świetnym pomysłem, póki nie przywieziesz jej do domu. Później przez lata będziesz przestawiać ją z kąta w kąt. 62. Kupuj poza serwisami aukcyjnymi Ogromna część sprzedawców na Allegro to firmy posiadające własne sklepy internetowe. W opisie bez problemu znajdziesz adres, gdzie cena może być niższa ze względu na brak prowizji. Nie łamiesz przy tym regulaminu platformy. 63. Negocjuj Jeśli się uda, zapłacisz mniej. Jeżeli nie, to zapłacisz tyle, co przed pytaniem. Nic nie stracisz, a chwila rozmowy może oznaczać opuszczenie ceny. 64. Wypisz się z newsletterów W większości przypadków to jedynie spam reklamowy, który ma za zadanie wcisnąć Ci jakiś produkt. Codziennie widzisz kilka nowych wiadomości i wszystkie musisz kasować? Możesz śmiało założyć nowy adres e-mail. Nie stracisz żadnych kont w serwisach internetowych, w ustawieniach możesz podmienić adres na nowy. Jak oszczędzać na transporcie? 10 Sposobów 65. Planuj wyjazdy z wyprzedzeniem Nie tylko rezerwacja hotelu jest tańsza, ale też same bilety. W PKP można dostać do 30% zniżki, a niektóre połączenia autokarowe są nawet za 1 złotówkę. 66. Wybieraj optymalny środek transportu Możesz tanio pojechać autokarem, ale wracać lepiej będzie pociągiem lub nawet samolotem. Sprawdzaj wszystkie rozwiązania. Nie warto tłuc się 12 godzin w pociągowym przedziale przy aromacie kanapki z salcesonem, gdy za 20 zł (i w 2 godziny) więcej polecisz samolotem. 67. Jeździj ekonomicznie Redukcja, gaz i lewy pas daje +10 respektu wśród fanów fast and furious. W rzeczywistości i tak będziesz stać w tym samym korku co inni, za to wyprzedzą Cię, gdy po raz kolejny zjedziesz zatankować. 68. Dbaj o stan techniczny auta Odpowiednie ciśnienie w oponach, brak wycieków czy brania oleju pozwoli Ci zaoszczędzić mnóstwo kasy. Zbyt niskie ciśnienie zwiększa zużycie paliwa do 4%, a zmniejsza czas eksploatacji opon nawet o 30%. 69. Korzystaj z podwózek Sporo pracowników mieszka niedaleko siebie i z chęcią się podwożą. To się po prostu opłaca. Nie płacisz pełnej ceny za paliwo, ale prawdopodobnie odpalisz komuś tego piątaka dziennie. Oprócz tego nie musisz martwić się parkowaniem, ewentualną stłuczką i możesz jeszcze się zdrzemnąć. 70. Jeździj rowerem Oszczędzisz i na paliwie i na karnecie na siłownię. Tylko nie oszukuj i nie pchaj się z rowerem do autobusu. Jeżeli trasa do pracy jest zbyt długa, nie musisz pedałować codziennie. Może to być raz czy dwa w tygodniu. 71. Nie łam przepisów Mandaty są drogie. Nie zachowuj się jak szeryf, a wszyscy będą Cię lubić i zostanie Ci kilka stów w kieszeni. To samo tyczy się parkowania w niedozwolonych miejscach na awaryjnych. To, że mrugasz na pomarańczowo niczego nie zmienia. 72. Zmień auto na ekonomiczne Dużo jeździsz i nie możesz sobie pozwolić na brak samochodu? Wybierz coś z mniejszym spalaniem lub zamontuj gaz. Gaz i benzyna – normalna rodzina, LPG to nie ideologia! 73. Pozbądź się auta Jeśli przejeżdżasz dziennie kilka kilometrów, to oprócz wygody nie masz żadnego argumentu. Finansowo się to nie broni. Utrata wartości, OC, przegląd, naprawy, paliwo, parking… 74. Kupuj tanie ubezpieczenie Korzystaj z porównywarek i nie przyzwyczajaj się. OC to OC, bierzesz najtańsze. Do tego korzystaj z przysługujących Tobie lub partnerowi zniżek. No i oczywiście płać za cały rok od razu. Raty podnoszą koszt ubezpieczenia nawet o kilka procent. Przy jednoczesnym ubezpieczeniu domu i auta można wyrwać dodatkowy rabat. Jak oszczędzać na rozrywce? 10 Sposobów 75. Znajdź darmową rozrywkę Oprócz spacerów czy zabawy w chowanego z dziećmi, możesz znaleźć też coś ciekawszego. W wielu miastach możesz skorzystać za darmo z kina w plenerze, koncertów czy pokazów. Wstęp jest wolny lub wiąże się z dobrowolną zbiórką na cel charytatywny. 76. Korzystaj z cyklicznych zniżek Zamiast na premierę filmu w sobotę, możesz iść do kina za kilka dni. Jest pełno promocji – środy z Orange, wtorki z kiełbasą krakowską itp. Cena jest zdecydowanie niższa. A jeśli chodzisz do kina naprawdę często, to rozważ zakup karty rocznej. Możesz dzięki niej oglądać wszystko, zawsze i bez ograniczeń. Zwraca się już przy 1-2 seansach miesięcznie. 77. Zjedz przed, albo po kinie Przekąski w kinach są bardzo drogie, mało zdrowe i robią z Ciebie tego wkurzającego mlaskacza. Za te same pieniądze lepiej zjeść porządny obiad w restauracji, gdzie przy okazji możecie porozmawiać. 78. Odpuść sobie czasopisma Po pierwsze to strata czasu, a po drugie pieniędzy. Jeśli już musisz, czytaj je za darmo online. Żeby zachęcić potencjalnych klientów do prenumeraty, na stronach pojawia się darmowo część tekstów. I zastanów się, czy to cokolwiek wnosi do Twojego życia. 79. Czytaj e-booki Są tańsze od papieru, nie zajmują miejsca w domu i masz zawsze wszystkie w 1 miejscu w czytniku. Od czytnika wcale nie psują się oczy, a ceny są kilkukrotnie niższe. Nie wierzysz? Wejdź w jakąkolwiek z moich recenzji i sprawdź na jej końcu porównywarkę cen. E-book jest tańszy nawet trzykrotnie od najtańszego drukowanego egzemplarza. 80. Gry na konsole kupuj w pudełkach Dystrybucja cyfrowa jest coraz powszechniejsza, ale póki możesz, kupuj płyty. Najlepiej używane. Zapłacisz ułamek ceny, a sam możesz odsprzedać nośnik. Takim sposobem można grać prawie za darmo, o ile nie rzucasz się na nowości i możesz trochę poczekać. 81. Korzystaj z biblioteki Jeśli uwielbiasz książki, ale budżet się nie spina, to lepiej wypożyczać, niż wydawać kasę. Na nowości trochę poczekasz, ale mamy już tyle książek, że na pewno znajdziesz coś dla siebie od zaraz. 82. Wymieniaj się książkami Jeżeli Twoi znajomi czytają podobne książki, to możecie się nimi wymieniać. Nie ma potrzeby kupowania przez kilka osób tej samej pozycji. Im Was więcej, tym większe oszczędności. Jeśli szukasz dobrych książek biznesowych, to sprawdź moje szczere recenzje. 83. Zaproś znajomych do domu Każde wyjście na miasto kosztuje i to niemało. Spotkajcie się na domówce, za każdym razem u kogoś innego. Może będziecie razem gotować włoskie dania, może pogracie w planszówki, a może po prostu się schlejecie. Wasza sprawa. 84. Baw się z dziećmi, zamiast kupować im nowe zabawki Możesz kupować dzieciom najdroższe zabawki w gigantycznych ilościach, ale i tak nie da to im żadnej radości, gdy będą musiały bawić się same. Najprostsza zabawa w chowanego wzmocni waszą więź i Twój portfel. Poświęć im trochę czasu, to może ktoś Ci poda szklankę wody na starość. Jak oszczędzać na finansach i bankach? 13 Sposobów 85. Używaj tylko darmowych kont Nie ma żadnego powodu, aby korzystać z rachunku, za który masz płacić. Nie lubimy zmieniać raz podjętych decyzji, ale to strata kasy. Większość kont jest darmowa, o ile spełnisz proste warunki, np. minimalny wpływ i 1 płatność kartą. Zajrzyj do mojego rankingu kont osobistych, znajdziesz tam oferty rynkowe ułożone wedle atrakcyjności. 86. Zamykaj nieużywane konta Oprócz otwierania nowych, warto pilnować starych. Po pierwsze, ograniczasz sobie możliwość skorzystania z promocji bankowych. Po drugie bank może wprowadzić nowe opłaty, które z automatu akceptujesz po upływie określonego czasu. Żeby ich nie ponosić, należy zrezygnować z usługi prowadzenia konta. Jednak nawet się o tym nie dowiesz, bo od miesięcy nie byłeś starym koncie. Nieważne, że nie ma tam środków. 87. Negocjuj ze swoim bankiem Nie podoba Ci się oferta, ale lubisz swój bank? Zadzwoń na infolinię i przedstaw swoje warunki. Koniecznie informuj, że masz zamiar zamknąć konto i proś o dział utrzymania klienta. Dostaniesz zero opłat, lepsze oprocentowanie rachunku lub niższe zadłużenia. Przynajmniej na jakiś czas, a jeśli nie, to zmień bank. 88. Korzystaj z premii za płatność kartą Zwrot to pewien procent miesięcznych wydatków, maksymalnie do np. 30 zł miesięcznie. Rocznie to już 360 zł, a przecież i tak musiałbyś za to zapłacić. Oczywiście z karty korzystaj tylko, jeśli potrafisz. Wiele osób ma problem szczególnie z kartami kredytowymi, co wpędza je w długi. 89. Potnij karty kredytowe Skoro nie potrafisz ich używać, to je zniszcz. Pocięcie to bardzo popularny rytuał, przez niektórych traktowany wręcz jako katharsis. Jak najszybciej spłać zadłużenie i tym razem korzystaj z gotówki lub karty debetowej. 90. Nie płać prowizji w bankomacie Korzystaj tylko z tych, które są dla Ciebie darmowe. Jeżeli Twoje konto ogranicza wypłaty, to czas je zmienić. W większych sieciach sklepów możesz też poprosić o cashback, czyli wypłatę gotówki w kasie podczas zakupów. A tak w ogóle, skoro masz kartę, to po prostu nią płać, zamiast wyciągać gotówkę. 91. Pilnuj przedłużających się lokat Atrakcyjna oferta trwa tylko przez pewien czas. Po jego upływie z automatu dostaniesz najniższą możliwą stawkę, czyli prawdopodobnie 0,01%. Kasuj to i zakładaj nową na najwyższy możliwy procent. Codziennie aktualizowany ranking lokat znajdziesz tutaj. 92. Mądrze spłacaj długi Może się to wydawać śmieszne, ale nie jest. Ustal strategię spłaty zadłużenia i trzymaj się jej. Możesz zaatakować pożyczki z najwyższym oprocentowaniem lub najniższe, aby spłacić je szybciej i wziąć się za kolejne. Wybierz to, co Ci odpowiada. 93. Skonsoliduj długi W przypadku małych pożyczek nie warto, ale przy większych należy przeliczyć potencjalne oszczędności. Przy dużych kredytach to nawet kilka tysięcy rocznie. 94. Nadpłacaj kredyt Nadal część osób nawet nie wie, że można to robić. Skracasz dzięki temu okres spłaty, co zmniejsza całkowity koszt kredytu. Tylko zajrzyj do swojej umowy i sprawdź, kiedy możesz to robić. W początkowym okresie mogą za to grozić kary! 95. Waluty kupuj w kantorach internetowych Spread, czyli różnica między kursem kupna i sprzedaży może wynosić w bankach nawet kilkadziesiąt groszy. Wydaje się, że to niewiele, ale im większa kwota, tym mocniej to odczujesz. W kantorach to 1-5 groszy. Na każdym wymienionym euro lub dolarze możesz oszczędzić nawet 20 groszy! 96. Nie inwestuj w coś, czego nie rozumiesz Nie wierz nikomu na słowo. Ani doradcy w placówce, ani przebranemu w garnitur Paździochowi z instagrama. Żaden z nich nie dba o Twoje zyski, a jedynie o swoją prowizję. Szukaj wiedzy – czytaj, oglądaj i dopiero wtedy inwestuj. Ale tylko w proste produkty, żadnych lokat strukturyzowanych i funduszy przebranych w programy oszczędzania. 97. Korzystaj z ulg podatkowych Na dzieci, internet, od darowizn, na termomodernizację i wiele więcej. Skoro możesz odliczyć to od podatku, to dlaczego tego nie robisz? Jak oszczędzać przez zmianę nawyków? 14 Sposobów 98. Obserwuj swoje nawyki Zastanów się, dlaczego coś kupiłeś. Czy to było naprawdę konieczne? Czy wydałeś pieniądze bez sensu? Tak samo w drugą stronę. Oszczędzasz zdrowo, czy zaczynasz przesadzać z wyrzeczeniami? Zobacz mój tekst: oszczędzanie to nie wyrzeczenia i dlaczego tego nie rozumiesz. 99. Prowadź budżet domowy Najlepszym sposobem na kontrolę swoich pieniędzy jest prowadzenie budżetu domowego. Od razu znajdziesz przyczynę problemu. Przygotowałem o tym cały darmowy cykl edukacyjny. Wejdź w pierwszy tekst dotyczący budżetu i przekonaj się, jakie to proste. 100. Zmień domowe nawyki higieny oszczędzania Gaś światło wychodząc z pokoju, zakręcaj wodę myjąc zęby, spuszczaj wodę mniejszym przyciskiem w toalecie, nie grzej zimą do oporu, żeby za chwilę wietrzyć. 101. Przestań być zbieraczem Można zbierać znaczki, pocztówki, katalogi Ikea czy magazyny modowe, ale po co? Zastanów się, czy potrzebujesz tych rzeczy i sprawiają Ci radość, czy robisz to już tylko z przyzwyczajenia. Może Ci w tym pomóc mój tekst: Czy jesteś myśliwym-zbieraczem? 102. Zabieraj resztę Skoro czytasz listę pomysłów na oszczędzanie, to nie udawaj, że taki z Ciebie Wielki Gatsby. Bierz resztę, te wszystkie grosze i złotówki składają się w grube tysiące. 103. Nie kupuj na premierę Przeżyjesz bez tego produktu. Poczekaj na pierwsze niezależne recenzje i obniżki cen. Może ta rzecz wcale nie jest warta swojej ceny? 104. Skończ z nałogami Rzuć papierosy, alkohol i puszczanie lotka. Może po 20 latach na Ferrari nie uzbierasz, ale miesięcznie to i tak kilka stów. Dolicz do tego korzyść dla swojego zdrowia i ile zaoszczędzisz na przeszczepie płuc. 105. Odkładaj drobniaki do skarbonki Możesz postawić na konkretny nominał, np. każde 5 zł ląduje w śwince. Jeśli wiesz, że będziesz oszukiwać, zastosuj moją metodę nominału. Jest skuteczna i buduje nawyk. Możesz też wypróbować automatyczne oszczędzanie w banku. Przy płatności kartą automatycznie zostanie pobrana określona „reszta”. 106. Nie oglądaj telewizji Ostatni raz oglądałem TV kilka lat temu i zupełnie nie żałuję. Oszczędzasz czas i pieniądze. Kablówka jest zwyczajnie droga. Chcesz filmów? Wykup abonament VOD i oglądaj co chcesz, bez przerw na reklamy o środkach na zatwardzenie. 107. Sprzedawaj zbędne przedmioty Wszystko, czego chcesz się pozbyć i ma jakąś wartość, powinno skończyć na OLX, Gumtree, Vinted czy Facebook Marketplace. Od ciuchów, przez gadżety, po meble czy telefony. Zrób szybko zdjęcia, opisz i niech wisi. Zarobisz trochę kasy i pozbędziesz się gratów z mieszkania. Rób to od razu, szczególnie z elektroniką. Bardzo szybko traci na wartości. 108. Podróżuj poza sezonem Wakacje to wyższe ceny, większe tłumy i mniejszy wybór. Polecam jeździć w góry wiosną. Wszystko jest tanie, możesz przebierać w ofertach, a Krupówki przejdziesz w 5 minut. 109. Przelicz cenę na czas pracy Nie wiesz, czy coś jest warte zakupu? Porównaj to do swojej stawki godzinowej. Czy faktycznie chcesz pracować na ten konkretny przedmiot przez kilka godzin lub dni? 110. Nie oglądaj sklepów z nudów Są znacznie lepsze zajęcia, niż szukanie wydatków na siłę. Możesz np. znaleźć kanał edukacyjny na YouTube i dowiedzieć się czegoś ciekawego, zamiast przez godzinę przeglądać buty lub telefony. Polecam Kurzgesagt. 111. Ucz się finansów osobistych W rozwoju finansowym nie chodzi o przelanie całej radości z życia na lokatę. To zmiana sposobu myślenia, odrzucenie mitów i błędnych społecznych norm. To osiągnięcie stanu, w którym uzyskujesz równowagę między bezpieczeństwem, radością i rozwojem. Sam musisz znaleźć ten punkt. Ja mogę tylko pomóc Ci, wskazując kierunek. Zacznij działać Wybierz to, co Ci pasuje i wprowadź w życie. To naprawdę proste, a zależy tylko od Twojej decyzji. Jeśli masz coś do dodania, zostaw pomysł w komentarzu. Na pewno komuś się przyda. Będzie mi też niezmiernie miło, jeśli udostępnisz ten tekst. Może zajrzą tu Twoi znajomi narzekający na brak kasy i dzięki temu skończą żalić się nad Twoim uchem? Jedno kliknięcie, a taki spokój.
W tym wpisie postaram się pokazać Ci, iż oszczędzanie pieniędzy wcale nie musi być trudne i niemożliwe. Wokół tematu oszczędzania pieniędzy narosło, moim zdaniem, wiele mitów, które skutecznie sporą część osób zniechęcają do budowania oszczędności. Nie ukrywam, iż też należałem do tej grupy, która twierdziła, że oszczędzanie pieniędzy to temat złożony, i że bez większych zapasów środków to nawet nie ma co się za to zabierać. To błąd! Oszczędności da się tworzyć i można to zacząć robić w kilku prostych krokach!Możesz również odsłuchać artykuł w formie podcastu!Player odcinka ↧ ↧ ↧ ↧ ↧Player odcinka ↥ ↥ ↥ ↥ ↥Oszczędzanie pieniędzy jest trudne – czy aby na pewno?Często w kwestii budowania oszczędności spotykam się ze stwierdzeniem „oszczędzanie pieniędzy jest trudne”, „trudno jest robić oszczędności” bądź wręcz „oszczędzanie jest niemożliwe”. Cóż… śmiem się nie zgodzić! Sam jestem żywym przykładem tego, iż da się oszczędzać i można się do tego zabrać względnie łatwo. Oczywiście nic nie dzieje się samo i nikt Ci Twoich oszczędności nie poda na tacy. Każda zmiana, którą chcemy wprowadzić w życie, wymaga od nas nieco poświęcenia i pracy, jednak efekty, które możemy uzyskać, są tego warte!Oszczędzanie pieniędzy nie jest skomplikowane, jeśli tylko zabierzesz się do tego z zaangażowaniem, pomysłem i postanowieniem bycia systematycznym. Kluczowe jest tutaj przede wszystkim Twoje nastawienie. Jeśli od razu wyjdziesz z założenia, że nic nie uda Ci się w kwestii oszczędzania zdziałać, to tak faktycznie będzie. Daj sobie szansę! Zapomnij na chwilę o swoich uprzedzeniach do oszczędzania bądź o tym, co inni Ci w tej kwestii mówili. Zacznij z nastawieniem, które również składa się na Twój sukces w tej materii. Pomyśl sobie: „Oszczędzanie pieniędzy jest dla mnie i mogę to zrobić!„.Jeśli już wytworzysz w swojej głowie właściwe podejście do tematu oszczędzania, zabierz się za solidne uporządkowanie swoich finansów. Tak, jak wspomniałem, nic nie dzieje się samo i Twoja praca nad procesem oszczędzania musi być wykonana od początku do końca, by temat rozruszać. W późniejszej fazie będzie już tylko prościej, gdyż zrozumiesz, że oszczędzanie jest możliwe, wytworzysz sobie nawyk oszczędzania oraz, zachęcony efektami, ustabilizujesz swoją regularność w zakresie budowania początek zdecydowanie warto uporządkować swój budżet domowy. Bez dobrego rozeznania skąd przychodzą pieniądze i w jakiej ilości oraz bez sumiennego sprawdzenia na co te pieniądze są wydawane, ciężko będzie ustalić, jaką kwotę jesteś w stanie odkładać. Dlatego, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zmierz się ze swoim budżetem domowym. Wykorzystaj proste narzędzia i arkusze do sprawdzenia swojej sytuacji finansowej. Ustal, ile zarabiasz i zbadaj, na co i ile wydajesz. Poszukaj, jak dodatkowo jesteś w stanie zmniejszyć swoje koszty życia. Każdą złotówkę, którą urwiesz z codziennych wydatków, możesz przeznaczyć na budowanie swoich już Twój budżet domowy będzie pod kontrolą i poznasz jego wszelkie aspekty, przygotuj swoją hierarchię wydatków. Taka hierarchia wydatków pozwoli Ci określić, ile możesz przeznaczyć na tworzenie oszczędności, a ile środków powinieneś kierować na pokrycie innych (ważniejszych) potrzeb. Pamiętaj, że oszczędzanie pieniędzy nie jest trudne, jednak nie zawsze musi być Twoim nadrzędnym celem. Skup się przede wszystkim na zaspokojeniu bieżących potrzeb, uregulowaniu rachunków, regularnej spłacie rat (o ile jakieś posiadasz). Dopiero kiedy te kwestie zostaną zabezpieczone, sprawdź, ile pieniędzy Ci zostało i skieruj je do puli prowadzony budżet domowy i jasno określona hierarchia wydatków z pewnością pomogą Ci określić, jakie środki możesz przeznaczyć na tym momencie nadszedł czas na kolejny krok… mianowicie – uruchomienie konta oszczędnościowego! Gdzieś przecież swoje oszczędności musisz trzymać, prawda? Dlaczego konto oszczędnościowe? Bo na początek w zupełności wystarczy. Łatwo i szybko założysz je paroma kliknięciami w systemie bankowości internetowej, z którego korzystasz. Zalecam posiadanie konta oszczędnościowego, gdyż unikasz mieszania się środków na bieżące wydatki z pieniędzmi, które chcesz zaoszczędzić. Dodatkowo nie wydasz oszczędności tak łatwo, gdyż zazwyczaj tylko jedna wypłata w miesiącu z konta oszczędnościowego na rachunek bieżący jest pieniędzy jest tylko dla bogatych – nie daj sobie tego wmówić!„Nie oszczędzam bo mało zarabiam”, „Nie mam oszczędności bo nie jestem bogaty”, „Nie mam z czego odłożyć” – takie myśli również krążyły mi po głowie i wiem, że nie byłem sam z takim myśleniem. Przyznaję, trudno zabrać się za oszczędzanie pieniędzy skoro nieraz nie wystarcza środków na życie do kolejnej wypłaty. Jednak naprawdę nie trzeba być milionerem (ja nie jestem), aby być w stanie odkładać zdaniem w oszczędzaniu pieniędzy nie chodzi o to, by odkładać setki czy też tysiące złotych co miesiąc. Oszczędzanie pieniędzy, według mnie, polega przede wszystkim na tym, by w ogóle budować jakąkolwiek pulę oszczędnościową. Nawet jeśli to oznacza, że odłożysz 5-10zł czy 20zł miesięcznie. Tu nie chodzi o kwoty, a o sam fakt budowania oszczędności! Po prostu od czegoś trzeba (a wręcz warto!) 50zł miesięcznie? Świetnie! Bardzo dobry początek! Po prostu zacznij i regularnie przelewaj te 50zł co miesiąc na swoją pulę oszczędnościową. Na ten moment „stać Cię” na tyle… i już! To nie jest ani dobrze, ani źle. Po prostu taką masz obecnie sytuację życiową. A, uwierz mi, i tak jest ona lepsza u Ciebie niż u większości osób, bo Ty już zacząłeś oszczędzać, a reszta nawet jeszcze o tym nie zaczęła myśleć. Lepiej być już ten krok do przodu!Także nie zastanawiaj się nad tym, że Twoje oszczędności rosną powoli. Skup się na tym, że w ogóle je posiadasz oraz pomyśl, jak możesz zwiększyć kwotę, którą będziesz przelewać na konto oszczędnościowe. Raz jeszcze przeanalizuj swój budżet w poszukiwaniu wydatków, które możesz zmniejszyć lub w ogóle uciąć. Zastanów się również nad tym, jak możesz zwiększyć swoje przychody. Nie ma co ukrywać… im wyższe dochody, tym więcej środków z pewnością przeznaczysz na oszczędności. Jeśli jednak zabierzesz się za oszczędzanie pieniędzy już teraz, to w przyszłości, gdy Twoje dochody wzrosną (czego Ci serdecznie życzę!), będzie Ci już zdecydowanie prościej kierować większe kwoty na swoją „oszczędnościówkę”, gdyż będziesz już miał wyrobione prawidłowe nawyki pieniędzy bez ustalonego celu nie ma sensu – doprawdy?„Nie oszczędzam, bo nie mam na co”, „Nie widzę celu zbierania pieniędzy”, „A co ja niby potem zrobię z tymi oszczędnościami?” – śmiem twierdzić, że nie zawsze potrzebujesz jasno wytyczonego celu, aby rozpocząć oszczędzanie. Choć z drugiej strony jakiś cel daje motywację, co również jest ważne i potrzebne, aby zachować regularność w jednak prawdzie w oczy… czy naprawdę aż tak trudno jest wymyślić sobie jakiś cel oszczędnościowy? Może zacznij zbierać na wyjazd na wakacje, może stwórz pulę oszczędnościową na sfinansowanie jakiegoś ciekawego kursu poszerzającego Twoje umiejętności. A może warto pomyśleć o odkładaniu na przyszłość Twojego dziecka (w czym też może pomóc Ci świadczenie „Rodzina 500+„). Albo zwyczajnie zacznij zbierać pieniądze i zbuduj własną finansową poduszkę bezpieczeństwa lub przeznacz zaoszczędzone środki na wcześniejszą spłatę 5-10 minut i jestem pewien, że znajdziesz cel, a może nawet i nie jeden, na który zechcesz przeznaczyć co mi to całe oszczędzanie pieniędzy?Bo warto! Tylko tyle i aż tyle. Przy odpowiednim podejściu do tematu oszczędzanie pieniędzy może być łatwe i przyjemne, i nieść wiele radości z osiągania swoich celów finansowych. Oszczędności dają spokój (fundusz awaryjny, finansowa poduszka bezpieczeństwa), spełnienie marzeń (wyjazd na ciekawe wakacje, zakup mieszkania – wkład własny), pomagają regulować stałe wydatki (np. coroczne ubezpieczenie samochodu, mieszkania), ułatwiają sprawianie przyjemności innym (prezenty na Święta czy też urodziny dla członków rodziny lub znajomych).Zdecydowanie warto oszczędzać. Zacznij od małych kroków i ciesz się każdą odłożoną złotówką. A w miarę polepszania się Twojej sytuacji finansowej przeznaczaj na oszczędności coraz większe kwoty i z zadowoleniem obserwuj jak rosną fundusze na obrane przez Ciebie pieniędzy w 5 krokach – zacznij i Ty!Podsumowując, oszczędzanie pieniędzy jest dla każdego i naprawdę ogromna większość ludzi może spokojnie się za to zabrać. Warto do tego podejść po prostu z głową, ułożyć sobie plan, zadbać o dobre funkcjonowanie budżetu domowego, ustalić swoją hierarchię wydatków, wygospodarować środki, które trafią na konto oszczędnościowe i… cieszyć się rosnącymi oszczędnościami!Zastosuj już dziś te 5 kroków i otwórz sobie drogę do własnych oszczędności!Sumiennie i rzetelnie przygotuj swój budżet domowy – spisz przychody i wydatki, poszukaj na czym możesz zaoszczędzić lub z czego możesz w pełni zrezygnować. Uzyskaną w ten sposób nadwyżkę śmiało możesz skierować na pulę konto oszczędnościowe – osobne konto ułatwi Ci rozróżnienie środków na bieżące potrzeby od tych, które mają budować pulę na Twoje cele oszczędnościowe. Unikasz też sytuacji, gdy przez przypadek lub też świadomie środki z oszczędności po prostu wydasz, bo będą łatwo dostępne na koncie regularny – każdego miesiąca przelewaj jakąś kwotę na konto oszczędnościowe. Najlepsza opcja jest taka, gdy co miesiąc na oszczędności przeznaczasz stałą kwotę lub nawet ją regularnie zwiększasz. Jeśli jednak w danym miesiącu nie możesz przelać ustalonej kwoty… to nic! Przelej mniejszą! Oszczędzanie ma być przyjemnością i ma dawać Ci poczucie satysfakcji a nie przykrego w ogóle z powodu trudnego miesiąca nic nie dasz rady przeznaczyć na oszczędności… trudno! Ale nie poddawaj się! W przyszłym miesiącu przelej tyle, ile możesz lub postaraj się przeznaczyć nieco większą sumę na oszczędności, aby zrekompensować ewentualny brak ostatniej swoje dochody – staraj się powiększać wpływy do budżetu. Powalcz o podwyżkę, postaraj się uzyskać lepsze wyniki w pracy, by wywalczyć premię, poszukaj dodatkowego źródła dochodu (np. praca w weekendy). A może w ogóle pomyśl o zmianie pracy na taką, gdzie uzyskasz lepsze wynagrodzenie. Większe dochody to możliwość generowania większych oszczędności. Warto zadbać o poprawienie swojego komfortu życia poprzez zwiększenie zarobków i zbudowanie większej puli swoją wiedzę odnośnie oszczędzania i inwestowania – jeśli już wyrobisz sobie nawyk oszczędzania i nie będziesz miał problemów z regularnością w oszczędzaniu oraz Twoje oszczędności nieco urosną, warto zastanowić się nad poszukaniem ciekawszych opcji lokowania pieniędzy niż konto oszczędnościowe. Rozważ założenie lokaty, przeanalizuj opcje obligacji skarbowych, poczytaj nieco o inwestowaniu na giełdzie lub w nieruchomości. Pamiętaj jedynie, iż oszczędzanie powinno dawać Ci bezpieczeństwo finansowe!Zanim podejmiesz się działań inwestycyjnych dokładnie zapoznaj się z tematem oraz dostępnymi opcjami oraz miej na uwadze ryzyko inwestycyjne. Sugeruję, abyś też nie przeznaczał na inwestycję wszystkich swoich oszczędności. Może na początek jakieś 5-10% z dostępnej puli. Ja osobiście wychodzę z założenia, że lepiej mieć oszczędności, nawet na słabiej oprocentowanych opcjach, niż stracić je szybko na niepewnej i nieznanej drodze razie zainteresowania tematem inwestycji polecam zapoznać się z tą publikacją. Sam posiadam i jestem w trakcie lektury. A zawsze warto poszerzać horyzonty 🙂 .Życzę Ci wytrwałości i powodzenia! Trzymam kciuki za to, by Twoje oszczędzanie pieniędzy dawało Ci jak najwięcej satysfakcji ze stale rosnących kwot, które uzbierasz przy pomocy stosowanych metod oszczędzania!Zapraszam także do komentowania odnośnie tego, jak u Ciebie wyglądała droga do budowania oszczędności oraz na temat sposobów na oszczędzanie dalej! Dla Ciebie to jedno kliknięcie a dla mnie ogromna pomoc. Dzięki!
mój budżet gdzie oszczędzać odpowiedzi